Praca przyszłości

Latem ubiegłego roku udałem się na pewną konferencję na południu Polski. Miałem tam wystąpić w roli prelegenta. W miejscu, gdzie mieścił się mój hotel, panował bardzo specyficzny klimat. Skwar był okropny, a przy tym dokuczał kurz bijący z ulic, zdobionych starą zabudową. Odniosłem wrażenie, że zatrzymał się tam czas. Na końcu ulicy znajdowała się stara kawiarenka, gdzie drobna staruszka o kręconych włosach z uśmiechem witała swoich nielicznych klientów. Wchodzący i wychodzący przedostawali się chyłkiem przez wąskie, drewniane drzwi. Niedaleko lokalu zauważyłem stojących handlarzy, zdejmujących i wkładających do samochodu swój towar, bo zapadł już zmierzch. Wróciłem wtedy do hotelu, by o jedenastej nazajutrz rano pójść do wspomnianej kawiarni. Będąc już w środku, usłyszałem rozmawiającą z kimś staruszkę. Podszedłem na palcach do miejsca, gdzie się składa zamówienia,

Read more
Jak dobrze prezentować swój startup?

Właściwe metody komunikacji startupu pozwalają na utrzymanie pozytywnych relacji z otoczeniem wewnętrznym i zewnętrznym. Bez tego żaden startup nie odniesie sukcesu. Budowa wizerunku zaczyna się od opracowania identyfikacji wizualnej, wymyślenia nazwy firmy, utworzenia strony internetowej, przygotowania strategii reklamowej i sprzedaży oraz innych ważnych elementów. Na nic jednak te wszystkie działania, jeśli nie zadbamy o rzecz fundamentalną, o której doskonale wiedział Steve Jobs, który w ciągu 15 lat uczynił Apple najbardziej dochodową firmą na świecie, z przychodami kwartalnymi na poziomie 40 mln dolarów. Prawdopodobnie nikt tak dobrze jak on nie potrafi sprzedawać produktów i kształtować preferencji konsumentów za pośrednictwem swoich prezentacji. To od udanej

Read more
Sztuczna głupota a może święty graal w biznesie? Krótko o sztucznej inteligencji.


„To, co się wyłoniło z mroków jaskiniowych, z głębin tysiącleci, my pragniemy w jednym krótkim zwarciu przekazać maszynom, ażeby z nich wykrzesać rozum. Ponieważ jednak w końcu Prometeuszowi udało się, co zamierzył, ośmielę się przyznać, że jestem z obozu tych, którzy wierzą, że inteligencję jako zdolne do rozwoju ziarno uda się nam w końcu i w maszynach zasadzić. Zdaje mi się bowiem, że nie wierzyć i w taką możliwość jest łatwiej, a właściwością ludzką chwalebną raczej jest poszukiwanie trudności, które po żmudnych klęskach umiemy wreszcie zwyciężyć.” S. Lem, Bomba Megabitowa

 

Podobno kończy się era człowieka. Homo sapiens zniknie, a na jego miejsce ma wkrótce wkroczyć Robo electronicus z silną sztuczną inteligencją na pokładzie, czyli umysłem przynajmniej tak sprawnym, jak nasz. To, co mogliśmy zobaczyć do tej pory wyłącznie w filmach, 

Read more
Świat za 40 lat

Obejrzałem film z roku 1960 pokazujący, jak będzie wyglądał świat technologii pod koniec ówczesnego tysiąclecia. Otóż widzimy tam dom obudowany wielkimi telewizorami stojącymi na skrzynkach, przypominających tylko z grubsza obecne komputery. Sieć złożona z szeregu kamer przemysłowych miała ułatwiać nam kupowanie nowych ubrań, wyświetlanie papierowych wydruków z konta bankowego (nikt nie wpadł na pomysł, że można konto bankowe przenieść w całości do świata wirtualnego) lub przygotowanie posiłków. Wszystko było obsługiwane przy pomocy ogromnych gałek, takich jak w starych radiowych odbiornikach lampowych. W odniesieniu do obecnego stanu rzeczy wygląda to trochę komicznie.

Nie zapominajmy, że podobnie śmiesznie prezentowały się przewidywania z jeszcze bardziej odległych lat

Read more
Jak uczyć się skutecznie i dlaczego o mózg trzeba dbać

Mózg nie służy do myślenia. I nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Do czego zatem służy? Do przeżycia. Jego rolą jest jak najskuteczniejsze sterowanie naszym ciałem, a myślenie jedynie nam w tym pomaga…

Zajrzyjmy głębiej. Ponad 170 miliardów komórek, w tym 86 miliardów neuronów. To 12 razy więcej, niż jest ludzi na Ziemi – liczby te bez wątpienia robią wrażenie. Mówią, że używamy zaledwie 10% wszystkich neuronów. Niestety, ale jest to mit – oznaczałoby przecież, że pozostałe 90% mózgu wymarło. Przyroda nie lubi nadmiarowości – nieużywany i niezadbany mózg bezpowrotnie zanika, tak jak nieużywane mięśnie (może nie jest to trafiona metafora, bo mięśnie można odbudować). Toteż warto czasem tę substancję mózgową poużywać, a dobrą do tego okazją są przygotowania do… egzaminu.

Read more
Last Christmas…

Mamy Święta Bożego Narodzenia. Nawet nie muszę tego Państwu przypominać, bo robią to za mnie docierające ze wszystkich stron słowa piosenki z tytułu. W końcu oderwiemy się – choć na chwilę – od spraw codziennych i spędzimy miło czas – z uśmiechem na twarzy, przy choince. Przez te dni radosna świąteczna atmosfera, ta moc, co się mieści w spotkaniach z najbliższymi, żywej rozmowie, ale też w kutii, rybie i barszczu z uszkami treści – ogrzeje serca i brzuchy.  

 

Również będąc w ferworze świątecznych przygotowań i zakładania firmy PSYLLOSOFT (wreszcie, po kilku latach koncepcja się urzeczywistnia), pomyślałem, aby na chwilę się oderwać i zrobić krótkie zestawienie rzeczy, które wykonałem w 2016 roku. Jak to zwykle z planami bywa, nie wszystko wyszło, jednak taka analiza może pomóc w układaniu przyszłych postanowień. No dobrze… nakreślaniu ogólnego sposobu działania, bo zdecydowanie nie lubię zbyt szczegółowych planów. Znam osoby, które mają zaplanowane swoje życie nawet kilka lat na przód – tak ze szczegółami, co będą robić danego dnia. Zamykają się w ten sposób w szablonie przyszłości. Pasuje do nich pewne skłaniające do refleksji rosyjskie przysłowie, mówiące, że jeżeli chciałbyś rozśmieszyć Pana Boga, to powiedz, co będziesz robił jutro po południu. Wydaje mi się, że lepiej jest żyć chwilą, bo miesiące to nic innego jak kolejne dni, a dni nie mają nic do zaoferowania ponad godziny i minuty. Nie mówię oczywiście, że rzeczą chwalebną jest wywołanie kompletnego chaosu, jakiś cel trzeba określić, tak ogólnie, bez szczegółów drogi do niego, po czym elastycznie go modyfikować. Siedziałem więc tak sobie i doszedłem do wniosku, aby lepiej nie kusić losu… Jest w końcu srogim tyranem. Na ten czas trzy postanowienia wystarczą!

Read more